Jak poprawnie pisać nazwisko Marii Skłodowskiej-Curie?
Maria Skłodowska-Curie, Marie Curie-Sklodowska, a może po prostu Maria Curie? Historia nazwiska jednej z najsłynniejszych uczonych świata okazuje się znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Jak sama się podpisywała? Dlaczego jej nazwisko występowało w tak wielu formach? I dlaczego w języku polskim powinniśmy pisać: Maria Skłodowska-Curie?
Tomasz Pospieszny
Jednym z najczęściej zadawanych pytań związanych z Marią Skłodowską-Curie jest kwestia sposobu zapisu jej nazwiska.
Esej profesora Tomasza Pospiesznego pt. Wokół nazwiska Marii Skłodowskiej-Curie pokazuje, że odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Maria używała różnych form swojego imienia i nazwiska — w dokumentach, publikacjach naukowych, korespondencji i życiu prywatnym. Różnice wynikały również z odmiennych polskich i francuskich zwyczajów dotyczących kolejności nazwisk.
Jak więc poprawnie pisać nazwisko polskiej noblistki?
Poniżej publikujemy esej poświęcony historii jej nazwiska i sposobom, w jakie sama Maria Skłodowska-Curie podpisywała się przez całe życie.
Wokół nazwiska Marii Skłodowskiej-Curie
Tomasz Pospieszny
Maria Skłodowska-Curie czy Maria Curie-Skłodowska?
A może po prostu Maria Curie?
Jednym z najczęściej zadawanych pytań związanych z Marią Skłodowską-Curie jest kwestia sposobu zapisu jej nazwiska. Warto zauważyć, że Uczona podpisywała się w różny sposób i trudno dziś dociekać, który był dla niej istotniejszy. Z przykrością należy odnotować fakt, że w wielu krajach uznawana jest jako Madame Curie i często bywa utożsamiana tylko z Francją jako ojczyzną. Przyczyniła się także do tego biografia Uczonej autorstwa jej córki Ève Curie, której oryginalny tytuł brzmi Madame Curie [1].
Maria Salomea Skłodowska, Marya, Marja czy Marie?
Przyszła na świat jako Maria Salomea Skłodowska. Drugiego imienia, które otrzymała po babci, nigdy nie używała, chociaż pojawiało się ono w wielu dokumentach urzędowych. W domu rodzinnym mówiono na nią Mania, Maniusia czy też Anciupecio (nie wiadomo dokładnie, jaka jest etymologia tego zdrobnienia). Po przyjeździe do Paryża w 1891 roku zmieniła zapis i wymowę imienia na jego francuską wersję Marie. W polskiej wersji Uczona pisała swoje imię: Maryja, Marya, Marja, Maria [2].
Problem pojawia się po 1895 roku, kiedy Uczona wyszła za mąż za Pierre’a Curie. W języku polskim jako pierwsze podaje się nazwisko rodowe, stąd powinniśmy pisać Maria Skłodowska-Curie [3]. We Francji zwyczaj jest odwrotny, dlatego Francuzi podają zapis Marie Curie-Sklodowska (analogicznie zapis nazwiska Irène Joliot-Curie, a nie Curie-Joliot – jest to powszechnie przyjęty zapis nazwiska córki i zięcia uczonej [4]). Niestety w Polsce nie ma konsekwencji w zapisie nazwiska Uczonej. W niektórych miastach ulice Jej imienia z jednej strony są zapisane na sposób polski, a z drugiej na francuski. Podobnie ma się rzecz z nazwami szkół czy placówek.
Dlaczego we Francji pisze się „Sklodowska” bez „ł”?
Francuzom trudność sprawia litera „ł” w nazwisku Marii, gdyż nie występuje ona w alfabecie francuskim. Zastępowana bywa literą „l”, co prowadzi do zniekształcenia zarówno wymowy, jak i akcentu nazwiska. Dla rodziny polska forma zapisu była ważna, o czym może świadczyć pełna wersja nazwiska Uczonej na jej pierwotnym grobie w Sceaux. Józef Skłodowski we wspomnieniach pisał: „Na kamieniu grobowym wyryty został napis, zawierający przed nazwiskiem nabytem, francuskiem, nazwisko jej rodowe według dokładnej pisowni polskiej z Ł przekreślonem pośrodku” [5]. W Panteonie, gdzie w 1995 roku zostały przeniesione szczątki małżonków Curie, na płycie nagrobnej nad grobowcem Pierre’a Curie zgodnie z francuskim zwyczajem, wyryto już napis Marie Curie-Sklodowska.
Co mówią oficjalne dokumenty?
Warto podkreślić, że zarówno na akcie ślubu, jak i zgonu Uczonej widnieje jej nazwisko rodowe. I tak w przypadku ślubu wymieniona jest jako Marie Salomée Sklodowska (złożyła podpis jako M. Skłodowska). Natomiast na akcie zgonu występuje jako Marie Salomé Sklodowska, wdowa po Pierze Curie [6]. W legitymacji zaświadczającej o dożywotniej rencie rządowej wpisano: Sklodowska Marie Salomé Veuve [Wdowa] Curie [7]. Uczona podpisała się tam jako M. Curie. Z kolei na karcie identyfikacyjnej z czasów pierwszej wojny światowej wpisano: Madame Curie Marie.
Stosowanie przez Marię polskiej kolejności obu nazwisk czasami było źródłem pewnych nieporozumień we Francji. W pracy z lipca 1898 roku, gdzie wraz z Pierre’em Curie donosili o odkryciu polonu, komunikat autorzy podpisali: Pierre Curie et Mme [Pani] Skłodowska Curie. Redakcja przyjęła nazwisko „Skłodowska” , poprzedzające „Curie” za imię. W rezultacie czego, w druku autorami doniesienia zostali: P. Curie et Mme S. Curie (imiona skrócono do inicjałów)[8]. Natomiast komunikat z grudnia tego roku donoszący o odkryciu radu został już podpisany: Mme Pierre Curie [9].
Odkrywca promieniowania toru, Gerhard Carl Schmidt, który wyniki opublikował dwa miesiące przed Marią w dokonywanej korekcie swojej pracy (z kwietnia 1898 roku) powoływał się na publikację Uczonej. Pisał wówczas: „[…] promieniowanie toru […] zostało niedawno odkryte przez Hrn. [Pana!] Sk. Curie (Compt. rend. 126, p. 1101, 12 April 1898)” [10]. Uznając litery Sk. za skrót imienia Marii i czyniąc z niej mężczyznę.
Jak już wspomniano wcześniej, francuską wersję rozprawy doktorskiej Uczona podpisała polskim zwyczajem: Mme [Madame] SKLODOWSKA CURIE (używając „L” zamiast „Ł”). Polska wersja dysertacji była podpisana: Marya Skłodowska-Curie. Natomiast w niemieckim tłumaczeniu rozprawy nazwisko autorki podano Mme S. Curie, czyniąc z nazwiska rodowego Uczonej inicjał jej imienia [11].
Na dyplomie Nagrody Nobla z 1903 roku widnieje podpis Marie Curie [12], ale już na dyplomie drugiej Nagrody Nobla z 1911 roku napisano Marie Sklodowska Curie, co według niektórych opinii było zrobione na prośbę samej uczonej [13]. Ciekawym jest fakt, że na stronie „The Nobel Prize” uczoną przedstawiono jako Marie Curie, née Sklodowska [14].

„Madame Pierre Curie”
Jako autorka książek: Traité de radioactivité (Gauthier-Villars, Paris 1910); Radiologie et la Guerre (Librairie Félix Alcan, Paris 1921); L’isotopie et les éléments isotopes (Société de Physique, Paris 1924); Radioactivité (Éditions Hermann, Paris 1935) [15] – podpisywała się: Madame Pierre Curie. W pracach zebranych Pierre’a Curie również podpisała się jako Madame Pierre Curie, podkreślając w ten sposób szczególną więź, jaka łączyła ją ze zmarłym mężem [16]. Taki sam sposób zapisu nazwiska widnieje na jej wizytówce.
Jak podpisywała prywatne listy?
Z kolei w korespondencji do rodziny, przyjaciół oraz naukowców podpisywała się w bardzo różny sposób. W prywatnych listach kierowanych do rodziny w Polsce podpisywała się: M., MS. lub M.S. Curie.

Zdarzało się także, że jej siostry, Bronisława Dłuska i Helena Szalayowa, a także brat Józef posługiwali się zapisem Curiowa lub Kurjowa [18].
W listach kierowanych do Uczonej najczęściej pisano: Madame, Madame Curie, ale także można znaleźć zapisy: Madame Marie Sklodowska Curie (Svante Arrhenius, 29 stycznia 1911 roku) [19] czy Madame le professeur Marie Curie (Eva Upmark i Maria Cederschiöld, 11 listopada 1911 roku) [20].
Czy po śmierci Pierre’a używała wyłącznie nazwiska Curie?
Nieprawdą jest, że po śmierci Pierre’a (czyli po 1906 roku) – jak podają niektórzy – Maria używała tylko nazwiska Curie. Wystarczy prześledzić jej liczną korespondencję, gdzie można znaleźć listy podpisane dwoma nazwiskami [21].
W listach do swojego polskiego asystenta Ludwika Wertensteina – późniejszego kierownika warszawskiej Pracowni Radiologicznej im. Mirosława Kernbauma – oraz innych polskich uczonych i instytucji podpisywała się używając obu nazwisk.

Gdy w 1923 roku w USA opublikowano Autobiografię Marii Skłodowskiej-Curie, autorkę podpisano jako Marie Curie (także jako autorkę biografii Pierre’a). Natomiast wzmianka o nazwisku rodowym pojawiła się w tekście: „My family is of Polish origin, and my name is Marie Sklodowska” [22].
Autograf Marii Skłodowskiej-Curie prezentowany w prasie polskiej podczas zbiórki pieniężnej na budowę Instytutu Radowego
A co z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej?
Wreszcie pozostaje zawsze bardzo delikatna kwestia związana z nazwą Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Profesor Józef Hurwic dążył przez wiele lat (od 1959 roku) do zmiany nazwy uczelni na Uniwersytet im. Marii Skłodowskiej-Curie [23]. Wiązało się to jednak z wieloma problemami natury technicznej i wieloma sprzeciwami [24]. W 1991 roku podkreślono, że uczona, wychodząc za mąż, przyjęła nazwisko Curie, a rodowe Skłodowska, dopisywała z francuskim zwyczajem. Kolejnym argumentem jest wpis w Księdze Pamiątkowej Lubelskiej Archikatedry (z 1930 roku), gdzie uczona podpisała się M. Curie-Skłodowska [25].

Jak więc poprawnie pisać nazwisko Uczonej?
W mojej opinii powinniśmy stosować polską formę zapisu nazwiska uczonej:
Maria Skłodowska-Curie
W ten sposób podają to nazwisk polskie encyklopedie i słowniki biograficzne [26].
Jednak to, co ważniejsze, to pamięć o Uczonej – nie zapomnijmy o tej wyjątkowej kobiecie, która jeden z odkrytych przez siebie pierwiastków chemicznych nazwała na cześć nieistniejącego wówczas kraju. Kraju, który zawsze nosiła w sercu.
[1] Także w wydaniach francuskim, niemieckim, angielskim i amerykańskim oraz hiszpańskim. W Polsce książkę wydano jako: E. Curie, Maria Curie, tłum. H. Szyllerowa, Wydawnictwo Jakuba Przeworskiego, Warszawa 1938.
[2] J. Hurwic, W sprawie nazwiska i imienia Marii Skłodowskiej-Curie, „Kwartalnik Historii Nauki i Techniki”, 31 (1986), 3–4, s. 849–851.
[3] Podobizna Noblistki pojawiła się na banknotach polskich i francuskich. Na polskich banknotach (nominał 20 000 zł oraz kolekcjonerski 20 zł) widniało pełne imię i nazwisko: Maria Skłodowska-Curie, natomiast na banknocie francuskim (nominał 500 fr) Marie Curie.
[4] Małżonkowie Joliot-Curie przyjęli takie nazwiska za zgodą Marii. Zob. T. Pospieszny, Irena Joliot-Curie. Radowa dziedziczka, Wydawnictwo Sophia & Polskie Towarzystwo Chemiczne, Warszawa 2023, s. 118–119.
[5] J. Skłodowski, Ostatnia choroba Marji Skłodowskiej-Curie. Jej pogrzeb, [w:] T. Pospieszny, E. Wajs-Baryła, P. Chrząstowski, Aby ocalić od zapomnienia. Pamiętniki Władysława, Józefa i Marii Skłodowskich, Wydawnictwo Sophia, Warszawa 2023, s. 335.
[6] https://kapica.org.pl/maria-salomea-sklodowska-1867-1934/ [dostęp: 5 stycznia 2026].
[7] Musée Curie, Fonds Privé Ève Curie, FP–EC / B1a4, Notes préparatoires et thématiques prises par Ève Curie
[8] P. Curie, Mme S. Curie, Sur une substance nouvelle radioactive, contenue dans la pechblende, „Comptes rendus des séances de l’Académie des Sciences”, t. CXXVIII (1898), s. 175–178.
[9] P. Curie, Mme P. Curie, G. Bémont, Sur une nouvelle substance forement radio-active contenue dans la pechblende „Comptes rendus des séances de l’Académie des sciences”, t. CXXVII (1898), s. 1215–1217.
[10] G.C. Schmidt, Über die von den Thorverbindungen und einigen anderen Substanzen ausgehende Strahlung, „Annalen der Physik und Chemie”, 65 (1898), s. 141–151.
[11] Mme S. Curie, Untersuchungen über die Radioaktiven Substanzen, Drück und Verlag von Friedrich Vieweg und Sohn, Braunschweig 1904.
[12] http://www.nobelprize.org/prizes/physics/1903/summary/ [dostęp: 5 stycznia 2026]
[13] Faksymile obu dyplomów zob. T. Pospieszny, Maria Skłodowska-Curie. Zakochana w nauce, Wydawnictwo Sophia & Polskie Towarzystwo Chemiczne, Warszawa 2024, s. 186 i 289.
[14] http://www.nobelprize.org/prizes/chemistry/1911/summary/ [dostęp: 5 stycznia 2026]
[15] W polskim przekładzie: Maria Skłodowska-Curie, Promieniotwórczość, tłum. L. Wertenstein, Komitet Wydawniczy Podręczników Akademickich, Warszawa 1939.
[16] Mme P. Curie, Preface aux Oeuvres de Pierre Curie, Gauthier-Villars, Paris 1908.
[17] Zob. P. Chrząstowski, T. Pospieszny, E. Wajs-Baryła, Drogi Józiu. Listy Marii Skłodowskiej-Curie do rodziny w Polsce, Wydawnictwo Sophia, Warszawa 2022.
[18] Wspomnienia dra Józefa Skłodowskiego, [w:] Aby ocalić od zapomnienia… Pamiętniki Władysława, Józefa i Marii Skłodowskich, Wydawnictwo Sophia, Warszawa 2023, przypis 91 na s. 181 oraz s. 199.
[19] K. Blanc, Marie Curie et le Nobel, „Uppsala Studies in History of Science”, 26 (1999), s. 82.
[20] Tamże, s. 176.
[21] K. Kabzińska, M.H. Malewicz, J. Piskurewicz, J. Róziewicz, Korespondencja polska Marii Skłodowskiej-Curie. 1881–1934, Instytut Historii Nauki PAN, Polskie Towarzystwo Chemiczne, Warszawa 1994, np. s. 94, 97, 103, 124, 186, 195 etc.
[22] M. Curie, Pierre Curie, The MacMillan Company, New York 1923, s. 155.
[23] J. Hurwic, W sprawie nazwiska i imienia Marii…, s. 849–851.
[24] A. Borkowski, Kolejność nazwisk. Wokół nazwy Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej, http://www.umcs.pl/pl/kolejnosc-nazwisk-150-rocznica-urodzin-marii-curie-sklodowskiej-umcs-lublin,11949.htm#page-1 [dostęp: 5 stycznia 2026]
[25] Tamże.
[26] Nowa encyklopedia powszechna PWN, tom 5, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 1996, s. 872; oraz Wielkie biografie – Encyklopedia PWN, Odkrywcy, wynalazcy, uczeni, tom 3, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2008, s. 462.

O autorze
Tomasz Pospieszny — profesor doktor habilitowany nauk chemicznych, pracownik Zakładu Produktów Bioaktywnych Wydziału Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, bibliofil i popularyzator historii nauki.
Zajmuje się badaniem dziejów chemii i rolą kobiet w rozwoju nauk ścisłych. Jest autorem książek, artykułów i biografii poświęconych m.in. Marii Skłodowskiej-Curie, Irenie Joliot-Curie, Lise Meitner i Marii Goeppert-Mayer. Pomysłodawca serii wydawniczej „MS” – „Maria Skłodowska-Curie” dla Wydawnictwa Sophia oraz współtwórca projektu edukacyjnego Piękniejsza Strona Nauki. Laureat m.in. Medalu 100-lecia odkrycia radu i 1. edycji Nagrody im. Alicji Dorabialskiej i Józefa Hurwica Komitetu Chemii PAN „za popularyzowanie chemii i historii polskiej chemii”.
Esej Wokół nazwiska Marii Skłodowskiej-Curie został pierwotnie opublikowany w książce Badanie ciał radioaktywnych przez Maryę Skłodowską-Curie, pod redakcją i z komentarzem naukowym Tomasza Pospiesznego i Eweliny Wajs-Baryły, Wydawnictwo Sophia, Warszawa 2026, s. 182–191.
📄 Czytaj oryginalny tekst eseju w PDF.
Publikacja na stronie msc.waw.pl za zgodą autora.
Śródtytuły pochodzą od redakcji.
